List do Kapituły Orderu Uśmiechu

Uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Integracyjnych nr 5 w Krakowie wystosowali List do Zarządu Kapituły Orderu Uśmiechu z wnioskiem o nadanie Profesorowi Philipowi Zimbardo najsłoneczniejszego z odznaczeń na świecie – Orderu Uśmiechu. 

„Order Uśmiechu to pierwsza realizacja testamentu wielkiego Janusza Korczaka, który apelował o podmiotowe traktowanie dzieci. 45 lat temu postanowiono dać dzieciom głos i pozwolić oceniać dorosłych. Trwa to nieprzerwanie do dnia dzisiejszego.”

Marek Michalak, Kanclerz Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu

 

 

 

W trakcie marcowej III Ogólnopolskiej Konferencji HIP uczennica ZSOI nr 5 – Wiktoria Jewiarz odczytała treść Listu do Kapituły Orderu Uśmiechu.

 

My, uczniowie Gimnazjum nr 49 im. Kawalerów  Orderu Uśmiechu
w Krakowie zwracamy się z prośbą o przyznanie  Orderu Uśmiechu

    Panu Profesorowi Philipowi Zimbardo.

Od trzech lat realizujemy projekt profesora Zimbardo, który nosi tytuł
Projekt Bohaterskiej Wyobraźni.

Udział w tym przedsięwzięciu sprawił, że spojrzeliśmy w zupełnie inny sposób na wiele tak ważnych spraw jak dobro i zło, codzienne bohaterstwo, odwaga
w przeciwstawianiu się niekorzystnym naciskom grupy.
Zrozumieliśmy, że często nieświadomie ulegamy siłom sytuacyjnym
i zjawiskom takim,  jak  „efekt gapia” czy „rozproszona odpowiedzialność”.

Aktualnie zajmujemy się zagadnieniem nastawienia rozwojowego. Jest to sposób myślenia i działania, który pozwala nam się rozwijać w dowolnie wybranej dziedzinie. Projekt ten ma siłę motywowania nas do pracy nad sobą, pokonywania własnych słabości i szukania inspiracji do rozwoju w historiach ludzi, którzy w obliczu porażki nie poddali się, ale zmobilizowali i odnieśli sukces.

Realizując projekt  zauważyliśmy zmiany u siebie. Nasz kolega Bartek stanął w obronie  prześladowanego kolegi z równoległej klasy, przeciwstawiając się wielu  innym uczniom. Zaangażowaliśmy się działalność wolontariatu i pomoc potrzebującym. Spróbowaliśmy też popracować nad naszymi umiejętnościami. Początkowo  spróbowaliśmy żonglowania dwiema piłeczkami. Nie było łatwo, bo  piłki wciąż spadały. Niektórzy z nas szybko zrozumieli, że z żonglowaniem jest jak z życiem, trzeba się postarać, żeby coś osiągnąć. Pod wpływem tych odkryć kilka osób z naszej klasy podjęło nowe wyzwania, np. Klaudia po raz pierwszy zgłosiła się do konkursu recytatorskiego, Marika, która twierdziła, że nie jest w stanie nauczyć się er i okresów w dziejach Ziemi, właśnie tego dokonała. Wygraliśmy konkurs na najbardziej świąteczny wystój sali, choć początkowo wydawało nam się, że nie mamy szans. Wiemy, że to drobne sprawy, ale od czegoś trzeba zacząć. Teraz żonglujemy już trzema piłkami,
a najlepszy z nas, Dawid wspomina o czterech!

Osobą, której przykład nas motywuje i inspiruje jest oczywiście Profesor Zimbardo. Jego historia to historia chłopca, którego rodzina emigrowała z powodów materialnych z Włoch do Stanów Zjednoczonych. Tam zamieszkali w biednej dzielnicy Nowego Jorku. Nauczyciele zainspirowali małego Phila do walki o swoje życie, pokazali mu, że wykształcenie może być przepustką do lepszego życia.  Podczas swojej długiej pracy zawodowej P. Zimbardo zajmował się różnymi problemami psychologicznymi, zastanawiał się, skąd się bierze zło, interesował się problemem nieśmiałości.
Dziś Profesor ma już osiemdziesiąt trzy lata i wciąż nas zaskakuje swoją energią, pomysłowością i poczuciem humoru.  Podziwiamy jego wielkie zaangażowanie w propagowaniu projektu na całym świecie. Jak sam powiedział: „Poprzysiągłem sobie, że będę używał wszelkich posiadanych zdolności, aby czynić dobro i przeciwdziałać złu, wspierać to, co w ludziach najlepsze, pracować w celu uwolnienia ich z więzień, które sobie sami stworzyli, oraz w celu zwalczania systemów, które niszczą nadzieje na ludzkie szczęście i sprawiedliwość.”
O tym wszystkim mieliśmy okazję się przekonać osobiście, ponieważ spotkaliśmy się z nim podczas II Ogólnopolskiej Konferencji Projektu Bohaterskiej Wyobraźni w  Akademii im. Frycza Modrzewskiego w Krakowie, na którą zabrały nas nasze nauczycielki. Wysłuchaliśmy (pierwszego w naszym życiu) wykładu profesora Zimbardo, mogliśmy z nim zamienić kilka słów i zrobiliśmy sobie z nim kilka zdjęć. Podczas tego spotkania dowiedzieliśmy się, że Projekt Bohaterskiej Wyobraźni jest realizowany wśród młodzieży w kilku krajach Europy, między innymi we Włoszech, na Węgrzech, Polsce i oczywiście w USA. Nie jesteśmy w stanie powiedzieć, ilu uczniów pracowało w Projekcie Bohaterskiej Wyobraźni na całym świecie, ilu młodym osobom Profesor pomógł odnaleźć w sobie siłę do zmieniania i doskonalenia samego siebie.

Wiemy jednak i jesteśmy przekonani, ze zasługuje on, by mu podziękować
i wyróżnić go najwspanialszym odznaczeniem na świecie – ORDEREM UŚMIECHU.