">">">

Bohaterska sieć i wyzwania tradycyjnych koncepcji bohatera

Nelson Mandela przypomniał nam mądrość ruchu Gandhiego o niestosowaniu przemocy, podkreślając moc tworzenia sieci jednostek odrzucających prześladowania przez kolonialne rządy, skłonnych powstać i sprzeciwić się otwarcie działaniom opartym na ideologiach rasistowskich.nelsonmandela

W końcu dobroć zatriumfuje nad sprawcami zła. Vaclav Havel dostarczył kolejnego kreatywnego modelu narodowego wyzwolenia z opresji. Ponownie przywołuję motto ,,Aksamitnej Rewolucji’’, która obaliła lata tyranii: ,,Prawda i Miłość muszą przeważać nad kłamstwami i nienawiścią’’.

Ten sam pogląd wyznawał bohaterski amerykański ,,donosiciel’’ Daniela Ellsberga, którego Henry Kissinger, wówczas Sekretarz Stanu w administracji Nixona, określił ,,najniebezpieczniejszym człowiekiem w Ameryce’’. Ellsberg ryzykował wieloletnim więzieniem jako zdrajca stanu za ujawnienie mediom ściśle tajnych dokumentów Pentagonu. 220px-Daniel_Ellsberg_2006Coroczne raporty dowództwa armii sporządzane dla prezydenta zawierały wnioski mówiące o tym, że wojna w Wietnamie nie jest zwycięska i że w dodatku nie ma dobrej strategii wyjścia z tego impasu. Pomimo tego, wszyscy prezydenci przekonywali publicznie o sukcesie działań militarnych. Zuchwały i śmiały czyn Ellsberga przyśpieszył koniec wojny wietnamskiej i także pośrednio doprowadził do dymisji prezydenta Nixona, zmuszonego do rezygnacji wobec jego udziału w próbach zdyskredytowania Ellsberga.

Bohaterowie pojawiają się w różnych osobach, starych i młodych, mężczyznach i kobietach, a więc w tych, którzy na co dzień są zwyczajnymi ludźmi, lecz których akty heroizmu bywają nadzwyczajne. Postawę tę można ująć jako zamierzone działanie na rzecz potrzebujących lub w globalnym wymiarze –  w obronie wartości moralnych, ze świadomością potencjalnego ryzyka i osobistych wyrzeczeń. Po pierwsze więc musimy redefiniować pojęcie heroizmu, odsuwając kilka anachronicznych definicji, które nie przystają do chwili obecnej. Każdy w każdym miejscu i czasie może być bohaterem, stając w krytycznym momencie po stronie prawa i sprawiedliwości, występując otwarcie przeciw krzywdzie, korupcji czy innemu złu.

Heroizm może być wyuczony, może nauczać, może być demonstrowany, wreszcie może być jakością istnienia, do którego powinniśmy wszyscy dążyć. Następnie musimy zanalizować pojęcie ,,samotnego bohatera’’, takiego jak wojownik, który ryzykuje swoje życie w bitwie, by ocalić towarzyszy, biorąc na swoje barki odpowiedzialność za innych. Kiedy zwyczajni ludzie zbierają się w grupie, by sprzeciwić się systemowemu złu, stają się wspólnymi bohaterami. Względnie mogliby być bezsilni działając samemu. W odróżnieniu od ,,reaktywnych bohaterów’’, którzy działają spontanicznie w odpowiedzi na zagrożenie, takie jak ratowanie tonącej osoby, w większości są oni ,,prewencyjnymi bohaterami’’, którzy zazwyczaj angażują innych, podobnie myślących ludzi, by pomagali kształtować wspólnotę zorganizowanego działania.

Chrześcijanie, którzy nieśli pomoc Żydom w czasie Holocaustu byli skuteczni tworząc sieć pomocy, dzięki której mogli przenosić dzieci i ich rodziny z miejsca na miejsce. Znakomity przykład takiego heroizmu dostrzegany jest w misji polskiej społeczniczki, Ireny Sendlerowej, która pracowała niestrudzenie, by ocalić żydowskie dzieci warszawskiego getta od eksterminacji.Irena Sendlerowa

Stworzyła przemyślany system, który ocalił rzesze istnień od pewnej śmierci. Sieć, jaką zorganizowała Sendlerowa wraz z innymi dwudziestoma polskimi obywatelami, którzy ryzykowali wszystko, by ratować niewinne istnienia, ocaliła według szacunków co najmniej 2,500 osób. Tamte dzieci mają dziś swoje dzieci i wnuki, a więc dzięki ocaleniu ich życia ludzkość liczy kilkanaście tysięcy osób więcej.

Pozwólcie mi wspomnieć dla porównania dziewięcioletniego chińskiego chłopca, bohatera, który uratował innych dzięki szybkiej reakcji na zagrożenie. Masowe trzęsienie ziemi w prowincji Syczuan, w czasie poprzedniej Olimpiady w Pekinie, zniszczyło szkołę Lin Hao. Kiedy Lin uciekał z zawalonej klasy, zauważył dwoje uczniów znajdujących się pod gruzami. Pośpieszył z powrotem, żeby ich uratować. Kiedy zapytany, czemu podjął takie ryzyko, odpowiedział: ,,Byłem dyżurnym, moim obowiązkiem było opiekować się kolegami z klasy’’.

Oto jest skromny bohater w akcji.

– dr Philip G. Zimbardo